|
|
Nawigacja GPS
Grupa użytkowników nawigacji samochodowych. |
|
2009-08-13, 20:34
(Edytowano: 2009-08-13, 20:46)
|
|||
|
Ostatnio pojawiło się wiele informacji dot. sprawdzania legalności map zainstalowanych w nawigacjach GPS. Mianowicie informuje o tym m.in. tvn24: http://www.tvn24.pl/-1,1612375,0,1,policjanci-scigajaza-pirackie-gps,wiadomosc.html Jeszcze w listopadzie motofakty.pl pisały "Jesteś kierowcą i używasz zestawu do nawigacji drogowej? Dla własnego dobra miej przy sobie certyfikat potwierdzający legalność oprogramowania autopilota. Łódzka policja zapowiada ostre kontrole i surowe kary dla tych, którzy posługują się automapami nielegalnie ściągniętymi z Internetu. Za rozpowszechnianie i kupowanie pirackich kopii grozi nawet pięć lat więzienia." Pełny artykuł: http://www.motofakty.pl/artykul/policjanci_kontroluja_legalnosci_nawigacji_gps.html Na forach zawrzało, że policjanci nie mają prawa, inni że mają, i kontrolują, i konfiskują. "Policja zaczęła sprawdzać legalność oprogramowania GPS. Podczas normalnej kontroli drogowej. Na razie zrobiła to gorzowska policja. Zabrała kilka GPS-ów z nielegalnym oprogramowaniem." Cały artykuł: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6876493,Policja_zaczyna_sprawdzac_legalnosc_oprogramowania.html Otóż policjanci w określonych przypadkach podobno mają prawo, jednak wątpię, aby byli w stanie zweryfikować w prosty sposób (szybko i na miejscu) legalność posiadanego oprogramowania (może z wyjątkiem AutoMapy, której to producent jest podobno odpowiedzialny za całą akcję ;-). Tym samym całe to zamieszanie prawdopodobnie nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, gazeta prawna napisała: "Wbrew informacjom zamieszczanym na licznych portalach internetowych, kierowcy wybierający się na wakacje nie muszą obawiać się, że podczas rutynowej kontroli drogowej będą musieli okazać policjantowi nie tylko prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu, ale także dokumentację nawigacji GPS. Dowodów zakupu urządzenia i certyfikatów na oprogramowanie zaczęli żądać policjanci z łódzkiej, wrocławskiej i gorzowskiej drogówki. Taka praktyka jest jednak niezgodna z prawem." Cały artykuł: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/342765,policja_nie_moze_badac_legalnosci_gps_ow.html Generalnie im więcej informacji tym większy zamęt. Nie mają prawa, a jednak mają, nie mogą, a jednak kontrolują. Jedyne co pewne to chyba to, że nie trzeba wozić ze sobą paragonów bo to chyba jest niewykonalne. Jak ktoś na jednym forum napisał: "Ciekawe kiedy zaczną kontrolować czy opłacamy abonament za słuchanie radia w samochodzie?" |
||
|
2009-11-07, 19:44
(Edytowano: 2009-11-07, 19:45)
|
|||
|
Ja bym mu nawet nie dał dotknąć nawigacji jak jest zainteresowany czy mam legalną to niech dzwoni do auto mapy,nie ma takiego przepisu abym woził jakiś certyfikat na używanie tego sprzętu. Policja to niech się zajmie tym co trzeba a nie głupotami.Jeszcze trochę to będą sprawdzać czy zegarek masz na ręce legalnie kupiony.Ja bym proponował naszym rządzącym nakazać wszystkim wozić w bagażniku wszystkie gwarancje,certyfikaty i co się da jeszcze włożyć do bagażnika:) |
||