|
|
Eco Driving
Eco Driving czyli jazda ekologiczna i ekonomiczna. |
|
2009-07-07, 00:46
(Edytowano: 2009-07-07, 01:22)
|
|||
|
Filozofia jazdy Eco-Driving narodziła się blisko 10 lat temu, równolegle w Finlandii i Szwajcarii. Dziś zyskuje coraz większą popularność, szczególnie w Europie Zachodniej i Skandynawii. Zwolennicy "Eko-Jazdy" proponują styl używania samochodu skutecznie zmniejszający koszty jego utrzymania (zużycie paliwa i podzespołów), uciążliwość dla otoczenia (hałas) i szkodliwość dla środowiska (spaliny). Wbrew dawnym szkołom jazdy ekonomicznej, Eco-Driving zaleca kierowcom przyspieszać dość energicznie, wciskając pedał gazu do 3/4 całkowitego skoku i zmieniać biegi nie później niż przy 2000-2500 obr/min. Pozwala to najefektywniej wykorzystać energię zawartą w paliwie, gdyż w takich warunkach współczesne silniki zużywają najmniej paliwa w przeliczeniu na jednostkę wyprodukowanej energii (kW). Co ważne, utrzymywanie niewysokich obrotów silnika obniża nie tylko apetyt na paliwo, ale także hałas wytwarzany przez pojazd. Instruktorzy "Eko-Jazdy" uczą również ograniczać liczbę zmian biegów do niezbędnego minimum, co wydłuża trwałość sprzęgła i układu napędowego. Zdaniem specjalistów niskoobrotowy styl jazdy nie szkodzi współczesnym silnikom, które są dużo skuteczniej, niż jednostki sprzed lat, zabezpieczone przed przeciążeniami i efektywnie smarowane przez nowoczesne oleje. Statystyki dowodzą, że Eco-Driving pozwala zmniejszyć zużycie paliwa średnio o 15-20% w ruchu miejskim, przy zachowaniu dotychczasowej efektywności jazdy. Jak obniżyć zużycie paliwa? 9 złotych zasad dla każdego. 1. Szybka agresywna jazda zmusza do częstszego gwałtownego hamowania i przyspieszania. Taki "szarpany" styl prowadzenia samochodu zwiększa znacznie zużycie paliwa. 2. Unikaj i nie prowokuj nerwowych sytuacji na drodze. Agresję za kierownicą "odczuwa" pedał gazu i twój portfel. 3. Przy ustabilizowanej jeździe utrzymuj 1500 obr/min silnika. 4. Wyłączaj silnik jeżeli przewidujesz postój dłuższy niż 30-60 sekund. Praca silnika na postoju, to czysta strata energii i pieniędzy. Przez 3 minuty pracy na biegu jałowym silnik zużywa tyle paliwa, ile przy pokonaniu około 1 km z prędkością 50 km/h. 5. W ruchu miejskim nie wrzucaj biegów na luz dojeżdżając do skrzyżowań. Hamuj silnikiem. Oszczędzisz nie tylko paliwo, ale i układ hamulcowy. Podczas hamowania silnikiem wtryskiwacze paliwa są wyłączone, a przy toczeniu się "na luzie" wciąż pracują. 6. Słuchaj drogowych komunikatów radiowych i planuj podróż tak, aby ominąć zakorkowane odcinki ulic, roboty drogowe, itp. W miarę możliwości wyjeżdżaj w dłuższe trasy wcześnie rano, gdy ruch jest dużo mniejszy. 7. Regularnie, co najmniej raz w miesiącu, sprawdzaj ciśnienie powietrza w oponach. Pamiętaj, że zgodnie z prawami fizyki, ciśnienie zmniejsza się wraz ze spadkiem temperatury otoczenia, nawet jeżeli koła i opony są szczelne. Zbyt niskie ciśnienie zwiększa zużycie opon, paliwa i pogarsza właściwości jezdne samochodu. 8. Bagażnik dachowy, box na narty, lub uchwyt na rowery, zwiększają opór aerodynamiczny samochodu, a tym samym zużycie paliwa, zwłaszcza przy jeździe szosowej. Demontuj je, kiedy nie są używane. Otwieranie szyb w czasie jazdy także mocno zakłóca aerodynamikę auta, korzystaj z dmuchawy nawiewu. 9. Pozbądź się zbędnego obciążenia. Każde 50 kg dodatkowego obciążenia, to wzrost zużycia paliwa nawet do 0,5 dm3/100 km w ruchu miejskim! Źródło: http://www.auto-club.pl |
||
|
2010-04-08, 15:38
|
|||
|
|
Przy starszych autach punkty 3,4 i 5 nie mają zastosowania (jak w moim Polo 2) bo: 3) brak obrotomierza, poza tym silnik wyraźnie woli wyższe obroty niż za niskie (mały moment obrotowy, nie ciągnie i na pewno więcej pali); 4) moim zdaniem bzdura nawet dla nowych silników, przy rozruchu zawsze pali dużo więcej, jeżeli postój conajmniej kilka minut to tak, ale na pewno nie do jednej minuty; nowomodne systemy start-stop to moim zdaniem najlepsza metoda żeby skrócić żywotność silnika; 5) auto bez komputera pokładowego albo z komputerem najstarszego typu i tak pali paliwo przy hamowaniu silnikiem. Reszta zasad się sprawdza i widać wyraźnie oszczędności stosując się do nich. |
||
|
2010-10-01, 18:51
|
|||
|
qliver napisał: 5) auto bez komputera pokładowego albo z komputerem najstarszego typu i tak pali paliwo przy hamowaniu silnikiem. Mylisz komputer pokładowy ze sterownikiem silnika ECU. Nawet w najstarszych konstrukcjach gaźnikowych i wtryskowych przy puszczeniu pedału gazu nie jest dawkowane paliwo! Tak więc hamowanie silnikiem daje oszczędności. |
||
|
2010-10-31, 20:14
|
|||
|
|
ekspres napisał: Mylisz komputer pokładowy ze sterownikiem silnika ECU. Nawet w najstarszych konstrukcjach gaźnikowych i wtryskowych przy puszczeniu pedału gazu nie jest dawkowane paliwo! Tak więc hamowanie silnikiem daje oszczędności. Zapewne masz rację, dzięki za zwrócenie uwagi. Co do ostatniego stwierdzenia... w moim byłym Polo II ciężko mi było zauważyć takie oszczędności. W przypadku obecnego auta widzę je bardzo wyraźnie. |
||
|
2012-01-03, 18:04
|
|||
|
Dodał bym ze regularny serwis auta (świece, kable wysokiego napięcia, oleje itp) w znacznym stopniu ograniczają zużycie paliwa. Tak samo niektóre modyfikacje zwiększające ogólną sprawność silnika wpływają nie tylko pozytywnie na jego mac, moment obrotowy ale i też na spalanie, jest mniejsze sam sprawdziłem. | ||